<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	>
<channel>
	<title>Comments on: Na początek trochę inspiracji&#8230;</title>
	<atom:link href="http://klubinnowatorow.pl/2009/04/na-poczatek-troche-inspiracji/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://klubinnowatorow.pl/2009/04/na-poczatek-troche-inspiracji/</link>
	<description></description>
	<pubDate>Tue, 07 Feb 2012 08:32:11 +0000</pubDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.7.1</generator>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
		<item>
		<title>By: msemczyszyn</title>
		<link>http://klubinnowatorow.pl/2009/04/na-poczatek-troche-inspiracji/comment-page-1/#comment-499</link>
		<dc:creator>msemczyszyn</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 25 Jul 2009 18:58:36 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://innowacje.test.divante.pl/?p=37#comment-499</guid>
		<description>Oczywiście, że raz obraną ścieżkę kariery trudno zmienić. I że istnieje obawa przed zaczynaniem wciąż od nowa. Ale czy jest to związane tylko z wąską specjalizacją? 
W sumie jest to temat, który bardzo ściśle wiąże się z innowacjami. Ile razy trzeba wciąż tworzyć, burzyć i budować na nowo? Ile razy trzeba ponieść porażkę, żeby, ucząc się na błędach, w końcu coś osiągnąć? 

Poza tym, osoba, która zmieniła branżę, może przeszczepić rozwiązania, które poznała w starej pracy, w zupełnie nowym środowisku. Mamy wtedy do czynienia z innowacją przez dostarczenie pomysłów (znanych w innym miejscu) ludziom, którzy do tej pory jeszcze się z nimi nie spotkali.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Oczywiście, że raz obraną ścieżkę kariery trudno zmienić. I że istnieje obawa przed zaczynaniem wciąż od nowa. Ale czy jest to związane tylko z wąską specjalizacją?<br />
W sumie jest to temat, który bardzo ściśle wiąże się z innowacjami. Ile razy trzeba wciąż tworzyć, burzyć i budować na nowo? Ile razy trzeba ponieść porażkę, żeby, ucząc się na błędach, w końcu coś osiągnąć? </p>
<p>Poza tym, osoba, która zmieniła branżę, może przeszczepić rozwiązania, które poznała w starej pracy, w zupełnie nowym środowisku. Mamy wtedy do czynienia z innowacją przez dostarczenie pomysłów (znanych w innym miejscu) ludziom, którzy do tej pory jeszcze się z nimi nie spotkali.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Radziawa</title>
		<link>http://klubinnowatorow.pl/2009/04/na-poczatek-troche-inspiracji/comment-page-1/#comment-79</link>
		<dc:creator>Radziawa</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 07 Jun 2009 14:48:56 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://innowacje.test.divante.pl/?p=37#comment-79</guid>
		<description>Mnie zastanawia fakt dotyczący tego, że w wieku 38 lat przeciętny pracownik będzie miał od 10 do 14 zajęć/prac(jobs) za sobą. O ile USA jest to możliwe ze względu choćby na to, że młodzi ludzi imają się różnych rzeczy aby zarobić na swoje wydatki, to u nas zdaje się wygląda to trochę inaczej, choćby ze względu na dostępność dorywczej pracy. Inną, ważniejszą kwestią jest natomiast to, w jakim stopniu pracownicy mogą poruszać się pomiędzy branżami. Wydaje mi się, że raz obraną ścieżkę kariery trudno jest zmienić. A przynajmniej w Polsce. Wiąże się to pewnie z wąską specjalizacją, która jest często wymagana, a którą trudno potem przenieść do innej branży.  Oczywiście jest to możliwe, ale już nie wszyscy to robią i trwają na swoich stanowiskach w obawie przed zaczynaniem od nowa. I najgorsze co mi się z tym kojarzy jest to, że o ile młodzi ludzie wiedzą czego nie chcieliby robić, to jednak trudno jest im określić czym chcieliby się w życiu zajmować.
 Podsumowując ten trend dotyczący ilości wykonywanych prac, ciekawe byłby dane na temat tempa zmiany pracodawców i średniego zróżnicowania branż. Liczę, że coś takiego powstanie.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Mnie zastanawia fakt dotyczący tego, że w wieku 38 lat przeciętny pracownik będzie miał od 10 do 14 zajęć/prac(jobs) za sobą. O ile USA jest to możliwe ze względu choćby na to, że młodzi ludzi imają się różnych rzeczy aby zarobić na swoje wydatki, to u nas zdaje się wygląda to trochę inaczej, choćby ze względu na dostępność dorywczej pracy. Inną, ważniejszą kwestią jest natomiast to, w jakim stopniu pracownicy mogą poruszać się pomiędzy branżami. Wydaje mi się, że raz obraną ścieżkę kariery trudno jest zmienić. A przynajmniej w Polsce. Wiąże się to pewnie z wąską specjalizacją, która jest często wymagana, a którą trudno potem przenieść do innej branży.  Oczywiście jest to możliwe, ale już nie wszyscy to robią i trwają na swoich stanowiskach w obawie przed zaczynaniem od nowa. I najgorsze co mi się z tym kojarzy jest to, że o ile młodzi ludzie wiedzą czego nie chcieliby robić, to jednak trudno jest im określić czym chcieliby się w życiu zajmować.<br />
 Podsumowując ten trend dotyczący ilości wykonywanych prac, ciekawe byłby dane na temat tempa zmiany pracodawców i średniego zróżnicowania branż. Liczę, że coś takiego powstanie.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

